08.05.2008, 11:06
Hehe, rzucanie gitarami to faktycznie nie w Mareczka stylu
Mogło by się i dla nas skończyć obrażeniami... Mi się styl Marka podoba, nie mówię, że nie - ale tak jak napisałem - chciałbym by dla Marka spotkanie z fanami było chociaż po częci tak ekscytujšce jak dla nas z Nim...
Rozłożył mnie z kolei ten cytat z telewizji o staniu nieruchomo na scenie
Pamiętam na koncertach w latach 91-92 Mark bardziej energicznie prowadził częć ''integracyjnš'', teraz włanie sprawdza się to, co napisałem o winie...
A mentalnoć mentalnociš - moim zdaniem to nie jest wyznacznik, przynajmniej nie w dużym stopniu...
Na potwierdzenie tego co mam na myli przeczytajcie co Guy odpisał na piękne słowa podziękowania za wspaniały koncert...
W życiu prywatnym mam wrażenie, że jeli kto w półsłówkach zamyka całš swojš wypowied, to jego szacunek do rozmówcy nie jest zbyt wysoki...
Może stšd mam te uprzedzenia...
3majcie się!
Mogło by się i dla nas skończyć obrażeniami... Mi się styl Marka podoba, nie mówię, że nie - ale tak jak napisałem - chciałbym by dla Marka spotkanie z fanami było chociaż po częci tak ekscytujšce jak dla nas z Nim... Rozłożył mnie z kolei ten cytat z telewizji o staniu nieruchomo na scenie
Pamiętam na koncertach w latach 91-92 Mark bardziej energicznie prowadził częć ''integracyjnš'', teraz włanie sprawdza się to, co napisałem o winie...
A mentalnoć mentalnociš - moim zdaniem to nie jest wyznacznik, przynajmniej nie w dużym stopniu...
Na potwierdzenie tego co mam na myli przeczytajcie co Guy odpisał na piękne słowa podziękowania za wspaniały koncert...
W życiu prywatnym mam wrażenie, że jeli kto w półsłówkach zamyka całš swojš wypowied, to jego szacunek do rozmówcy nie jest zbyt wysoki...
Może stšd mam te uprzedzenia...
3majcie się!
<span style=\'font-family:Verdana\'><span style=\'font-size:12pt;line-height:100%\'><span style=\'color:midnightblue\'>Pozdrawiam
Kuba
</span></span></span>
Kuba
</span></span></span>

