14.05.2008, 22:46
Cytat:Originally posted by Ania_M+May 14 2008, 05:02 PM--></div><table border='0' align='center' width='95%' cellpadding='3' cellspacing='1'><tr><td>QUOTE (Ania_M @ May 14 2008, 05:02 PM)</td></tr><tr><td id='QUOTE'> <!--QuoteBegin-Robson@May 14 2008, 04:28 PMI to jest chyba jedyna rzecz do ktorej moglabym sie po Torwarze przyczepic. "Going Home" bylo dla mnie zdecydowanie za krotkie. Wersja z "dialogiem" daje wg mnie o wiele wiecej emocji. [/b][/quote]
Ale na pewno zauważylicie że Mark z zespołem skrócili temat końcowy koncertu. Już nie ma tego sławnego dialogu "Going Home" jak przed laty czy to z saksofonem czy klawiszami.
Wstep do glownego motywu byl faktycznie krotszy, za to sam temat przewodni Mark powtarzyl chyba 2 razy i widac bylo ze moglby tak nam grac i grac i grac...
You do what you want to
You go your own sweet way...
You go your own sweet way...

