26.05.2008, 18:36
Dzięki wielkie Aniu za Twoje tłumaczenie.
Najbardziej podoba mi się fragment dotyczšcy Romeo&Juliet, faktycznie postać Romea w tej piosence jest jednoczenie nieco tragiczna i nieco mieszna.
Echh...ten Mark.
A czy kto z Was mógłby conieco napisac o "Marbletown"?
Zakochałem sie w wersji z Torwaru, ale za diabła nie mogę rozszyfrować o co tak naprawdę chodzi. I ten przewijajšcy się rytm pocišgu...z którym w drugiej częci dziejš się cudowne rzeczy...nie daje mi to spokoju...
Najbardziej podoba mi się fragment dotyczšcy Romeo&Juliet, faktycznie postać Romea w tej piosence jest jednoczenie nieco tragiczna i nieco mieszna.
Echh...ten Mark.
A czy kto z Was mógłby conieco napisac o "Marbletown"?
Zakochałem sie w wersji z Torwaru, ale za diabła nie mogę rozszyfrować o co tak naprawdę chodzi. I ten przewijajšcy się rytm pocišgu...z którym w drugiej częci dziejš się cudowne rzeczy...nie daje mi to spokoju...

