04.06.2008, 12:56
Jaki czas temu Mark wypowiedział sie na ten temat. Że już się przyzwyczałl do aparatów i tych czerwonych wiatełek które widzi ze sceny i w ogóle się tym nie przejmuje. Oczywicie pod warunkiem jeli kto nie przegina. Np. nagrywajšc profesjonalnym sprzętem który udało mu się wnieć nie majšc przy tym uprawnień i jeszcze na dodatek może go olepiajšc. Tak więc wszystko z umiarem i bez brawury
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

