04.06.2008, 16:16
Widzę, że Mark zmienia drastycznie zdanie na temat nagrywania koncertów. Sprawa nabrała niezdrowych rumieńców po tym, jak kto przechwycił dwięk z dousznych odsłuchów jednego z muzyków (podobnie jak bootleg z LA 2001) na jednym z koncertów w RAH. Mało tego, ten człowiek, wystawił to gdzie na Forum i Guy nie omieszkał mu odpowiednio odpowiedzieć. Nagrywanie koncertu wbrew woli artysty jest po prostu okazaniem braku respektu. Nie zdziwię się jeli za chwilę zakażš wnoszenia jakiegokolwiek sprzętu rejestrujacego (łšcznie ze zwykłymi aparatami i telefonami).
Aha, jeszcze jedno. Wlazłem ostatnio na YouTube i się przeraziłem. Co drugi filmik z trasy koncertowej 2008 pochodzi wiecie skšd? Z Torwaru oczywicie. Konkluzja wydaje się prosta. Jeli (pomimo goršcego przyjęcia) tak nas tam olali, to więcej tam nie pojedziemy.
Aha, jeszcze jedno. Wlazłem ostatnio na YouTube i się przeraziłem. Co drugi filmik z trasy koncertowej 2008 pochodzi wiecie skšd? Z Torwaru oczywicie. Konkluzja wydaje się prosta. Jeli (pomimo goršcego przyjęcia) tak nas tam olali, to więcej tam nie pojedziemy.
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...

