08.06.2008, 22:13
Robert dał dzisiaj czadu, nie ma to-tamto 
PS. W chwilę po odegraniu hymnów mój sšsiad - fanatyk samochodów marki BMW i szczęliwy posiadacz "niemiganej trójki z gazem" odpalił swojš maszynę i "spalił gumę" na naszej ulicy. Taki gest solidarnoci z Robertem...

PS. W chwilę po odegraniu hymnów mój sšsiad - fanatyk samochodów marki BMW i szczęliwy posiadacz "niemiganej trójki z gazem" odpalił swojš maszynę i "spalił gumę" na naszej ulicy. Taki gest solidarnoci z Robertem...

