28.06.2008, 22:50
Fajnie
Przetłumaczone na pewno poprawnie. Żeby jednak wszystkie wersy kleiły się razem i miały logiczny sens (cišgłoć opowiadania) potrzeba znać nie tylko znaczenia słówek lecz także kontekst kulturowo-historyczny. Dlatego pomoc native-speakera jest nieodzowna i to powiedziałbym, że Brytyjczyk będzie miał o wiele większe pole do popisu niż Amerykanin czy Australijczyk.
O tle historycznym Madame Geneva's opowiadalimy z Robsonem po ukazaniu się albumu w jednej z jego audycji.
Przetłumaczone na pewno poprawnie. Żeby jednak wszystkie wersy kleiły się razem i miały logiczny sens (cišgłoć opowiadania) potrzeba znać nie tylko znaczenia słówek lecz także kontekst kulturowo-historyczny. Dlatego pomoc native-speakera jest nieodzowna i to powiedziałbym, że Brytyjczyk będzie miał o wiele większe pole do popisu niż Amerykanin czy Australijczyk. O tle historycznym Madame Geneva's opowiadalimy z Robsonem po ukazaniu się albumu w jednej z jego audycji.
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...

