09.09.2008, 20:04
A ja np lubię Blendersów, mimo, że nagrywali różne piosenki 'dla jajec' (np Ciągnik, Owca). Tak samo ma się sprawa z Big Cycem. Mają kilka piosenek na poważnie (Nasz PRL, Mówi Bagdad), ale oprócz tego zwała na całego. Mówcie, że to dno dna, mówcie, że to kicz niegodny słuchania, a ja dalej uważam, że 'najlepsza na świecie jest miłość w klozecie'
Love, Peace & Dire Straits

