21.11.2008, 11:18
Oczywiscie ze regulacja i korekcja moze znaczaco wplynac na efekt koncowy, ale bez przesady. Z kija bata nie ukrecisz, a w tych bulletach (przynajmniej tych ktore ja mialem w rekach) po prostu nie ma co grac. Sklejka? Papierowo skrzeczace pikapy? Przeskakujace i luzne klucze? Moze trafiles na jakis wyjatkowy egzemplarz bo innego wytlumaczenia nie potrafie wymyslec. Pytanie jeszcze, w jakich warunkach brzmi dobrze. Bo w domu, grajac samemu, latwiej o satysfakcjonujace nas brzmienie niz w warunkach probowo/koncertowych, gdzie gitara, poza wszystkim innym, musi byc tez widoczna na tle innych instrumentow.
You do what you want to
You go your own sweet way...
You go your own sweet way...

