27.01.2009, 03:53
macsa napisał(a):I tutaj się zdecydowanie nie zgodzę - w oficjalnym stanowisku Marka Knopflera wyraźnie jest napisane, że zwykłe aparaty nie są zabronione o ile nie przeszkadzają innym :
"Single shot cameras and audio are still okay but please be mindful of your fellow fans."
http://www.markknopfler.com/recPolicy.html
Na moim wydawnictwie nie będzie ani sekundy nagrania z profesjonalnej kamery w związku z tym nie widzę w tym nic co kłóciło by się z oficjalnym stanowiskiem artysty.
Jeśli robisz tylko i wyłącznie pokaz slajdów ze zdjęć to oczywiście nie ma w tym nic niestosownego z punktu widzenia przepisu, który przytoczyłeś.
Do tego cytatu zapomniałeś jednak dodać najistotniejszego fragmentu:
"Please note that starting with immediate effect, cameras/equipment used for recording moving pictures (DVD/video/cine, etc), e.g video/DVD/film cameras, will not be permitted in any part of the venue."
Czyli wszelkie nagrania wideo były niedozwolone i w rezultacie wszystkie bootlegi wideo z trasy "Kill to get crimson" są po prostu pokazaniem Markowi Knopflerowi gestu Kozakiewicza albo raczej jeszcze innego - domyśl się jakiego. Wyjątkiem jest pierwszy koncert trasy z Amsterdamu, gdzie jakiekolwiek kamery były jeszcze dozwolone. Rozpowszechnianie i promowanie tego typu nagrań może się przyczynić moim zdaniem do jeszcze większego zaostrzenia przepisu ze strony MK i na następnej trasie koncertowej przy wejściu na salę będą kazali nam opróżniać kieszenie z wszelkiej elektroniki. Ale to tylko moje zdanie.
Jak napisałem wcześniej - nie zniechęcam, wyrażam jedynie swoją opinię.
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...

