06.02.2009, 23:15
Ania_M napisał(a):Ja tam wcale nowa nie jestem :p ale odkąd pamiętam, piszę. Piszę co mogę: wiersze, artykuły, opowiadania. Zaczęłam 7 lat temu. Mam nawet trzy projekty literackie, które, jeżeli zacznę patrzeć na nie łaskawszym okiem, być może kiedyś wydam, bo trzeba Wam wiedzieć, że jak dopada mnie wena, to piszę, a potem jak zobaczę co napisałam to jestem przerażona.
W każdym bądź razie, dziś wpadła mi w ręce wierszowana księga imion i do tej pory nie mogę otrząsnąć się w szoku. Zobaczcie jak autor widzi wszystkie Anie:
Z talentem do pisania rodzi się każda Ania
i kiedy już opanuje sztukę
składania słów w zdania
bez przerwy opisuje historie
a robi to składnie, zabawnie i z przekąsem
że nawet dziadek słuchając,
uśmiecha się pod wąsem
to tak jakby jakaś wróżka
szepnęła Ani do uszka:
"zostaniesz pisarką, Aniu!"
Ania więc się wprawia w pisaniu
Często w Internecie
czytać Anię możecie
a już na gadu-gadu
znajdziecie mnóstwo śladów
Ani radosnej twórczości
pełnej pomysłowości.
szuka tematów wszędzie:
w domu, szkole, urzędzie
Bacznie się przysłuchuje i skrzętnie zapisuje
by potem konsztownie, wytwornie
tworzyć życiowe historie
Jeśli, na przykład, Wydawco
zapuka do Twoich drzwi Ania
bez pytań przyjmij materiał
i wydaj bez wahania.
Żałujcie, że nie widzieliście mojej miny, kiedy wzrok zatrzymał mi się na tym wierszykuZgadza mi się wszystko co do joty, nawet z tym, że dziadek uśmiecha się pod wąsem, chociaż... z tym talentem to bym się spierała
nie napisali nic w tym pięknym wierszyku o skromności kobiet o iminiu Ania. Nie ma też ani słowa o talencie literackim na forach internetowych...Dziwne...



Zgadza mi się wszystko co do joty, nawet z tym, że dziadek uśmiecha się pod wąsem, chociaż... z tym talentem to bym się spierała