21.07.2009, 20:40
Racja Howard, i mnie powalił ten fragment
(choć... bynajmniej nie mam powodu, aby poczuć go osobiście
).
Te rymy...
(szczególnie drugi "zestaw"
). Ale cały text jest git 
Ależ się ubawiłam - muszę tu obowiązkowo wchodzić jak mnie wysprzęglą w robocie (czyt. opieprz (za nic) spuści szef)
(Evelda)
(choć... bynajmniej nie mam powodu, aby poczuć go osobiście
).Te rymy...
(szczególnie drugi "zestaw"
). Ale cały text jest git 
Ależ się ubawiłam - muszę tu obowiązkowo wchodzić jak mnie wysprzęglą w robocie (czyt. opieprz (za nic) spuści szef)

(Evelda)

