hillbilly napisał(a):Jeśli uważasz, że narażanie innych użytkowników dróg publicznych nie jest niczym złym, to ja bym z tym polemizował. Lub inaczej, cytując Kazika, można rzec "To nie moje są słowa..".adam82 napisał(a):Tak jak nielegalne jest w naszym kraju przechodzenie po pustej drodze na czerwonym świetle, albo wypicie wina ze znajomymi w parku. Co moim zdaniem wcale nie znaczy, że jest w tym coś złego.
...a po tym winie do samochodu sobie wsiąść i po pustej drodze na czerwonym świetle bezpiecznie dojechać. i co w tym złego????
czy nie wystarczy założyć tematu "opinie o nowej płycie"?
Jak ktoś będzie chciał sobie poczytać albo podzielić się swoimi refleksjami to zajrzy jak nie to nie!
A temat ochrzszczony tytułem nowej płyty Marka chyba jednak jest nienajgorszym miejscem do dyskusji na jej temat. Chociaż jak sam napisałem z bardziej dogłębną krytyką wstrzymam się do posłuchania CD na kolumnach. MP3 w aucie delektuję się drogą wstępu do zasadniczej uczty.
So now we're passing strangers, at single tables.
Still trying to get over,
Still trying to write love songs for passing strangers.
All those passing strangers.
And the twinkling lies, all those twinkling lies,
Sparkle with the wet ink on the paper.
Still trying to get over,
Still trying to write love songs for passing strangers.
All those passing strangers.
And the twinkling lies, all those twinkling lies,
Sparkle with the wet ink on the paper.

