Razem z "Kill To Get Crimson" oraz "Sailing To Philadelphia" najlepsza płyta MK. A z tej trójki - chyba także najwyżej przeze mnie oceniana.
Jest kilka utworów niesamowitych - "So Far From The Clyde" (czy jest ktoś kto , podobnie jak ja, uważa, że to jeden z lepszych utworów MK/DS?), "Remembrance Day", "Border Reiver", "Before Gas & TV" i "Piper To The End".
"Cleaning My Gun" - czy KTOKOLWIEK naprawdę mówi, że na tej płycie jest mało gitary!?!?! Nie mówię oczywiście tylko o tym utworze, ale chociażby o "Piper To The End"!
Zastanawiam się nad jednym - czy jest możliwe, że MK wyda kiedyś płytę całą w klimatach "You Can't Beat The House"? To rewelacyjna piosenka, ale niestety zupełnie nie pasuje do tej płty. Blusowy Knopfler byłby moim marzeniem
Przepraszam, że tak nieskładnie, więcej napiszę za kilka dni
Jest kilka utworów niesamowitych - "So Far From The Clyde" (czy jest ktoś kto , podobnie jak ja, uważa, że to jeden z lepszych utworów MK/DS?), "Remembrance Day", "Border Reiver", "Before Gas & TV" i "Piper To The End".
"Cleaning My Gun" - czy KTOKOLWIEK naprawdę mówi, że na tej płycie jest mało gitary!?!?! Nie mówię oczywiście tylko o tym utworze, ale chociażby o "Piper To The End"!
Zastanawiam się nad jednym - czy jest możliwe, że MK wyda kiedyś płytę całą w klimatach "You Can't Beat The House"? To rewelacyjna piosenka, ale niestety zupełnie nie pasuje do tej płty. Blusowy Knopfler byłby moim marzeniem

Przepraszam, że tak nieskładnie, więcej napiszę za kilka dni
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
A new morning has begun..."

