21.09.2009, 16:52
Ja bym zostawił soundtracki w spokoju bo bardzo trudno wyróżnić poszczególne tematy. Płyty filmowe mają do siebie jednak to, że w przewazajacej mierze traktujemy je jako nierozerwalną całość. Jeden temat przechodzi w kolejny itd. co do bonusów, bisajdów czy EP to lista będzie bardzo długa gdyby je połączyć w całość no a wtedy między tym pierwszym a osatnim będzie duża przepaść. Można je zestawić obok płyty do której były dołączone ale wtedy zdarzy się też tak że będzie po jednym czy dwa nagrania a więc bez sensu. Może taka długa lista dodatkowych nagrań nie jest złym pomysłem.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

