09.10.2009, 16:39
Dojrzały, wyciszony Mark Knopfler
Po raz pierwszy nazwisko Knopfler pojawiło się w świecie muzyki ponad 30 lat temu kiedy w 1978r. ukazała się debiutancka plyta zespolu Dire Straits. Lider zespolu Mark Knopfler dość szybko rozpoczął samodzielną dzialalność artystyczną. Poczatkowo bylo to tworzenie muzyki do filmow. W 1996 r. pojawila sie jego pierwsza samodzielna plyta "Golden Heart". Kolejne lata przynosily zarówno muzykę filmową Knopflera, jak i jego autorskie albumy. W połowie września br. pojawiła sie jego nowa płyta "Get Lucky". Ci, którzy do dziś zachwycają się klasycznymi hitami Dire Straits, pewnie będa rozczarowani. Knopfler nie jest już pub rockerem, zachwycającym energią sułtanów swingu. Jest o wiele spokojniejszy i refleksyjny. Piękne brzmienie jego gitary i relaksujące piosenki sprawią przyjemność tym, którzy nie mają ochoty nigdzie się śpieszyc lub przytupywac. To plyta do spokojnego smakowania. Szkoda tylko troche, że na"Get Lucky" malo jest takiego Knopflera jak w piosence "You Can't Beat The House". Ale może przeczyta ten tekst i przy nagrywaniu nastepnego albumu weźmie sobie tę uwagę do serca...
Wojciech Mann
Na sześć możliwych gwiazdek autor przyznał 4
Po raz pierwszy nazwisko Knopfler pojawiło się w świecie muzyki ponad 30 lat temu kiedy w 1978r. ukazała się debiutancka plyta zespolu Dire Straits. Lider zespolu Mark Knopfler dość szybko rozpoczął samodzielną dzialalność artystyczną. Poczatkowo bylo to tworzenie muzyki do filmow. W 1996 r. pojawila sie jego pierwsza samodzielna plyta "Golden Heart". Kolejne lata przynosily zarówno muzykę filmową Knopflera, jak i jego autorskie albumy. W połowie września br. pojawiła sie jego nowa płyta "Get Lucky". Ci, którzy do dziś zachwycają się klasycznymi hitami Dire Straits, pewnie będa rozczarowani. Knopfler nie jest już pub rockerem, zachwycającym energią sułtanów swingu. Jest o wiele spokojniejszy i refleksyjny. Piękne brzmienie jego gitary i relaksujące piosenki sprawią przyjemność tym, którzy nie mają ochoty nigdzie się śpieszyc lub przytupywac. To plyta do spokojnego smakowania. Szkoda tylko troche, że na"Get Lucky" malo jest takiego Knopflera jak w piosence "You Can't Beat The House". Ale może przeczyta ten tekst i przy nagrywaniu nastepnego albumu weźmie sobie tę uwagę do serca...
Wojciech Mann
Na sześć możliwych gwiazdek autor przyznał 4
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

