28.10.2009, 19:42
Naturalnie, że to tylko zabawa. Ja chciałem tylko podkreślić że zdecydowanie łatwiej mi się wybieralo z DS gdzie np. było 5 do 9 raz 12 utworów a trudniej będzie z solowych gdzie najwięcej jest 14. A poza tym chyba jednak na tych solowych Mark Knopfler nie pisał aż tak bardzo różnorodnych utworów. Nie myślę tutaj o tej ostatniej płycie ale odnoszę wrażenie że częściej mają jakiś wspólny mianownik jeśli chodzi o brzmienie, klimat, nastrój.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

