01.08.2005, 09:38
No więc drodzy Forumowicze! Mam w końcu sprzęt do odtwarzania SACD i muszę koniecznie podzielić się wrażeniami, które podobnie jak Mencina są oszałamiające! Oczywiście chodzi o wrażenia dżwiękowe! Otóż prawdziwa uczta i eksplozja dźwięków nie znanych wcześniej, albo gdzieś głęboko ukrytych. Pojawiło się wile dodatkowych elemnetów perkusyjnych, jak różnorakie pudełka akustyczne, czy dzwonki. Rozłożenie instrumentów według mnie bardzo mądrze przemyślane. Nie ma rozdmuchanych efektów przestrzennych, ale jest niesamowity klimat, który podsyca wokla w centralnym głośniku. Istne cudo, polecam każdemu, kto ma możliwość odsłuchu w 5.1
Sometimes you`re the windshield...
Sometimes you`re the bug...
Sometimes you`re the bug...

