22.06.2010, 17:28
Bart napisał(a):Należy jednak pamiętać o tym, że Mark jako autor tekstów często wciela się w kogoś, kogo chce w ten sposób skrytykować (My parties, The man's too strong, Boom like that, Ticket to heaven). Można się przejechać. Np. czy pan z Heavy fuel to bardziej Mark, czy antyMark?Bardzo trafna uwaga. Autor tekstów kalibru MK potrafi być kim zechce i odnaleźć się w każdej sytuacji. Jakkolwiek Mark zawsze jawił mi się jako obserwator zwykłych prostych ludzi (I'm better with my muscles than I am with my mouth) i w jego tekstach odczytuję zawsze ciepłe spojrzenie na sprawy społeczne. Co do religijności to nie potrafię go rozszyfrowaćOstrożnie z interpretacjami!
.
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...


Ostrożnie z interpretacjami!