05.07.2010, 19:25
communique napisał(a):Wacek, ja nie słyszałem aby w So far away śpiewał wrocław - fajnie, że to wyłapałeś. Dokładniej to w którym momencie? słuchając nagrania podejrzewam, że tu: Here I am again in this (wrocław) town. dobrze myślę?
pozdrawiam
aaadam napisał(a):w tym momencie co zawsze ; Jedynie dodam, że nazwę miasta Knopfler czytał za kartki, stałem na tyle blisko, że widać było jak śpiewając ten fragment patrzy na kartkę, która leżała obok piwa na tym śmiesznym stoliczku przy krzesełku
Communique bylo wlasnie tak jak napisal aaadam.
Stojac pod sama scena wokal byl ledwo slyszalny, ale Knopfler czesto (a moze nawet zawsze) wymienia w pierwszych slowach tekstu nazwe miasta w ktorym gra. Bylem ciekaw czy we Wroclawiu bedzie tak samo.
To co zaspiewal zabrzmialo dla mnie wlasnie jak niewyrazne "Wroclaw".
Spojrzenia na kartke o ktorym pisze aaadam nie wylapalem.
W linku ktory podawal na poczatku tematu faf123 o ile dobrze pamietam Guy Fletcher pisal o tym ze nawet nie probowal podejmowac prob prawidlowego wymowienia nazwy miasta "Wroclaw"
Mozliwe zatem ze MK faktycznie mial zapisana na kartce fonetycznie wymowe i zrobil co mogl zebysmy mogli cieszyc sie tak samo jak fani w innych miastach na calych swiecie.
Wydaje mi sie ze jakby nie zabrzmialo Wroclaw w ustach Knopflera zawsze to lepsze od wersji "Breslau" ktora pojawila sie na simfylive.com
Ciesze sie aaadam ze tez uslyszales to samo co ja. Przez moment zaczalem sie zastanawiac czy faktycznie tak zaspiewal czy po prostu tylko ja bardzo chcialem to uslyszec.
Communique postaraj sie wsluchac kilka razy w pierwsze slowa a na pewno wylapiesz

pozdrawiam

