05.07.2010, 22:12
filipk91 napisał(a):Jak kto woli. Dla mnie może być Wrocław, może być Breslau, ale jak gadam z kimś z Wrocławia, to raczej unikam niemieckiej nazwy. Numitor, u was jak ludzie reagują na Posen?
Wyraźne zdjęcie grupowe z Wrocka mile widziane!!!
Bart, wydziel może linki i focie do osobnego wątku
Normalnie reagują! Przecież to są po prostu niemieckie nazwy. Używają ich zwykli mieszkańcy, nie tylko byli (obecni?) hitlerowcy. We Wrocławiu można dostać plan miasta po niemiecku właśnie z nazwą, tak samo w Poznaniu. Ja w ogóle nie rozumiem tego problemu. Przecież my też używamy polskich nazw mówiąc o niemieckich miastach. Oczywiście - zaraz usłyszę, że my ich nie zaatakowaliśmy, ale to nie jest ŻADEN argument. Dla mnie jest naturalne, że jak rozmawiam z Niemcem to używam nazwy Posen.
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
A new morning has begun..."

