06.07.2010, 00:21
Nie bardzo rozumiem jakie zastrzeżenia można mieć do "naszych koszulek". Solidne wykonanie, świetna grafika i kolor przyciąga wzrok - ale o to chyba chodzi. Moja wisi na honorowym miejscu, zakładam na szczególne okazje i jestem dumny, że w ten sposób mogę zamanifestować swoją przynależność do RODZINY KNOPFLER. PL (nie pozwalam żonie jej wyprać - robię to sam zgodnie z instrukcją zawartą w przesyłce). Jeżeli chodzi o spotkanie w Przekręcie to żałuję, że nie mogłem zostać do końca ale wizja powrotu do domu (5 godzin za kierownicą) zmusiła mnie do kilkugodzinnego odpoczynku. I uważam, że nie należy robić problemu z kilku wypitych piw. Przecież to normalne na każdej rodzinnej imprezie. Pozdrowienia dla Wszystkich!

