07.07.2010, 14:48
Dla wszystkich którzy nie wytrzymali po Telegraph i dzięki Mirkowi znaleźli sie dwa metry od Marka ostatnie trzy utwory z zapisem koncertu to było niezwykłe odkrycie. Bo przed sceną nie słyszliśmy głosu ale za to widok mieliśmy przedni
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

