04.08.2005, 16:05
tak majkel masz rację. To teraz Wam sprzedam ćwieka. Dwa tygodnie temu w Karpaczu był zlot harleyowców. Zgadnijcie kto grał? Nie nie był to Marek, ale gwiazda podobnego pokroju.- Deep Purple. Nie chce się wierzyć co?W zafajdanym Karpaczu,2000 tysiące mieszkańców.Na zjazdach zawsze sobie po cichu organizują takie koncerty o których nikt nie wie, bo by się pół polski zjechało.Trzy lata temu był Gary Moore, tylko ktoś puścił farbę i było wiadomo tydzień przed koncertem. Zwaliło się tyle wiary, że Karpacz wyglądał jak Wrocław podczas Inawazji Mocy
.
Chłopaki zagrali ponoć za zwrot kosztów podróży. Fajnie mieć takie układy. No ale harleyowcy to zazwyczaj bogaci ludzie. To sam transport sprzętu musiał trochę kosztować. Ciekawe kiedy Marka zciągną? Klnąłem jak szewc przez tydzień, że nikt mi nie powiedział o Deep Purple. Jak mi się przypomni to nawet jeszcze teraz jakimś fuckiem rzucę.(bo dwóch kumpli harleyowców posiadam) Ale jakby mi Marek sprzed nosa uciekł to bym powiesił ich z jaja,albo za jedno.(sory za hamstwo, ale się wkur...m!!!
.Chłopaki zagrali ponoć za zwrot kosztów podróży. Fajnie mieć takie układy. No ale harleyowcy to zazwyczaj bogaci ludzie. To sam transport sprzętu musiał trochę kosztować. Ciekawe kiedy Marka zciągną? Klnąłem jak szewc przez tydzień, że nikt mi nie powiedział o Deep Purple. Jak mi się przypomni to nawet jeszcze teraz jakimś fuckiem rzucę.(bo dwóch kumpli harleyowców posiadam) Ale jakby mi Marek sprzed nosa uciekł to bym powiesił ich z jaja,albo za jedno.(sory za hamstwo, ale się wkur...m!!!

