12.03.2011, 12:28
Osobiście mam to szczęście, Andy Powell i spółka grywają w Edynburgu dość regularnie (średnio raz do roku). Tak więc za każdym razem kiedy są w okolicy zawsze znajduję czas i trochę grosza, aby zobaczyć ich na żywo i szczerze powiedziawszy ... jeszcze nigdy się na ich występach nie zawiodłem!

