Robson, nie dziw sie. Jak ktos zaczyna politykowac na forum, robi mnostwo komentarzy off topic komentujac PISZACEGO a nie tekst napisany i wyszydza autora postu, w koncu musi sie narazic na ostracyzmy. Takie jest zycie. A co do braku przyjaznej atmosfery to chyba na spotkaniach grupy tego nie zauwazyles? Kazde spotkanie, czy to w Krakowie czy Wrocku czy gdzie indziej zawsze jest w fajnym klimacie. A te osoby, ktore tu strzelily focha jakos w tym nie uczesnicza
Powiem wiecej, wstydzili sie podejsc na spotkaniu pokoncertowym, ale pozniej komentowali jak to wszyscy byli nawaleni i jakie chamstwo temu towarzyszylo
Powiem wiecej, wstydzili sie podejsc na spotkaniu pokoncertowym, ale pozniej komentowali jak to wszyscy byli nawaleni i jakie chamstwo temu towarzyszylo
and it's your face I'm looking for on every street...

