21.06.2011, 18:59
Sukces to oni mieli już po pierwszej trasie a gigatnyczny sukces po trzeciej i czwartej i jakoś do nas nie przyjechali
Ale to zupełnie inny temat i inne przyczyny, powody się na to złożyły. Ja nigdy nie słyszałem aby naciski producentów miały jakiś wpływ na MK. Owszem chcieli z albumu LOG podwojny longplay a i tak Mark zrobił po swojemu. Często sie mówi że BIA jest przebojowa. Patrzymy na ten album z perspetywy ostatnich 26 lat. Z dzisiejszej perspektywy. W roku 1985 to nie było nic nadzwyczajnego. Tak sądzę. Wydaje mi się też że pojecie komercji, przebojow to zupełnie dwa światy jeśli spojrzymy na muzyke dziś i "wczoraj"
Ale to zupełnie inny temat i inne przyczyny, powody się na to złożyły. Ja nigdy nie słyszałem aby naciski producentów miały jakiś wpływ na MK. Owszem chcieli z albumu LOG podwojny longplay a i tak Mark zrobił po swojemu. Często sie mówi że BIA jest przebojowa. Patrzymy na ten album z perspetywy ostatnich 26 lat. Z dzisiejszej perspektywy. W roku 1985 to nie było nic nadzwyczajnego. Tak sądzę. Wydaje mi się też że pojecie komercji, przebojow to zupełnie dwa światy jeśli spojrzymy na muzyke dziś i "wczoraj"
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

