21.07.2011, 22:45
Zgadzam się z Martinezem, Slow Train Coming jest swietną płytą
. Niemniej jednak przeczytałem info od Guya z jego strony i mam wrażenie, że Danny Cummings and Matt Rollings po prostu zostali odsunięci od zespołu (jeżeli można mówić o czymś takim jak zespół Marka Knopflera), witamy w ekipie Iana Thomasa i z powrotem Jima Coxa. Trochę to dziwne, bo zarówno Matt jak i Danny spisywali się moim zdaniem naprawdę świetnie. Szczególnie Danny, który w 2005 roku dołączył do zespołu Knopflera w trybie awaryjnym.
Pewnie z tej trasy będzie DVD (jak z trasy z EH), a materiał z STP nadal bedzie leżał w szufladzie
. Niemniej jednak przeczytałem info od Guya z jego strony i mam wrażenie, że Danny Cummings and Matt Rollings po prostu zostali odsunięci od zespołu (jeżeli można mówić o czymś takim jak zespół Marka Knopflera), witamy w ekipie Iana Thomasa i z powrotem Jima Coxa. Trochę to dziwne, bo zarówno Matt jak i Danny spisywali się moim zdaniem naprawdę świetnie. Szczególnie Danny, który w 2005 roku dołączył do zespołu Knopflera w trybie awaryjnym.Pewnie z tej trasy będzie DVD (jak z trasy z EH), a materiał z STP nadal bedzie leżał w szufladzie
A long time ago came a man on a track...

