07.11.2011, 14:36
BET a dlaczego Ty z taką łatwością i krytyka oceniasz sposób wypowiedzi retro? Mnie się podoba i do mnnie trafia. A to że się z Tobą nie zgadza. Cóż. Nie wszyscy muszą
Twój sposób wypowiedzi też można oceniać retro tego nie robi tylko normalnie dyskutuje. BET trochę Cię nie poznaje
Przecież nie dla wszystkich Bob Dylan musi być pomnikiem czy bogiem. Co to nie wolno krytykować? A jego zasług czy miejsca w historii muzyki przecież nikt nie odbiera. Ale też nie oszukujmy się aktualnie Bob Dylan nie daje rady. Ma świetnych muzykow ale sam wokalnie bardzo jest niedobrze. I wolno o tym mówić a nawet trzeba. Nie ma to nic w wspolnego z tym że jest wielki, chociaż na tej trasie tego nie widać. Na tej trasie Mark Knopfler wiedzie prym. Ja nigdy jeszcze nie widziaiłem żeby tyle osób wychodziło z koncertu i nie wróciło. Tyle osób nie mogło się pomylić. Ktoś powie gdzie szacunek dla artysty? Tak sie nie robi. No właśnie. Ot cena i miara wielkości. Ot cena dzisiejszych czasów. Kiedyś nazywali go zdrajcą bo porzucił folk i chwycił gitarę elektryczną. Dziś nie chcą go nawet słuchac.
Daleki jestem od porównań Knopfler-Dylan ale ta trasa nasuwa pewną konfrontację. Numitor nie nakręcaj się i nie broń za wszelką cene Dylana bo tak samo można go krytykować jak i chwalić Knopflera a Ty i z jednym z drugim masz problem odwieczny
Twój sposób wypowiedzi też można oceniać retro tego nie robi tylko normalnie dyskutuje. BET trochę Cię nie poznaje
Przecież nie dla wszystkich Bob Dylan musi być pomnikiem czy bogiem. Co to nie wolno krytykować? A jego zasług czy miejsca w historii muzyki przecież nikt nie odbiera. Ale też nie oszukujmy się aktualnie Bob Dylan nie daje rady. Ma świetnych muzykow ale sam wokalnie bardzo jest niedobrze. I wolno o tym mówić a nawet trzeba. Nie ma to nic w wspolnego z tym że jest wielki, chociaż na tej trasie tego nie widać. Na tej trasie Mark Knopfler wiedzie prym. Ja nigdy jeszcze nie widziaiłem żeby tyle osób wychodziło z koncertu i nie wróciło. Tyle osób nie mogło się pomylić. Ktoś powie gdzie szacunek dla artysty? Tak sie nie robi. No właśnie. Ot cena i miara wielkości. Ot cena dzisiejszych czasów. Kiedyś nazywali go zdrajcą bo porzucił folk i chwycił gitarę elektryczną. Dziś nie chcą go nawet słuchac. Daleki jestem od porównań Knopfler-Dylan ale ta trasa nasuwa pewną konfrontację. Numitor nie nakręcaj się i nie broń za wszelką cene Dylana bo tak samo można go krytykować jak i chwalić Knopflera a Ty i z jednym z drugim masz problem odwieczny
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

