24.11.2011, 17:38
pablosan napisał(a):(...)Moim zdaniem problem polega na tym, że Chrześcijaństwo w naszym kraju i nie tylko w naszym zdecydowanie przestało być wiarą w swojego boga i zasady głoszone przez Chrystusa. Jest to obecnie globalny biznes, który ingeruje w naszym przypadku w politykę suwerennego państwa.
Nie wiem, co mu zawinili chrześcijanie, że tak nami pogardza?
A gdzie tolerancja, gdzie zwykły, normalny szacunek do ludzi?
A poza tym, bycie chrześcijaninem jest zupełnie dobrowolne. Nie chcesz nim być, nie jesteś, proste?
Oto dwa pierwsze punkty Art. 25 konstytucji RP:
"-Kościoły i inne związki wyznaniowe są równouprawnione.
-Władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę ich wyrażania w życiu publicznym."
W Polsce w państwowych przedszkolach i szkołach odbywają się lekcje religii katolickiej, co dla mnie jest jawnym pogwałceniem konstytucji i manipulacją umysłami niczego nieświadomych dzieci. Pensje dla pracowników kościoła, oraz świeckich katechetów pochodzą z podatków wszystkich obywateli. Fundusz Kościelny pochodzi z podatków wszystkich obywateli. Dotacje na budowę jakiś wybacz, ale absurdalnie rozbuchanych świątyń Opatrzności i innych wynalazków w Licheniu etc. pochodzą z budżetu państwa.
Nie wspominając o wieszanym chyłkiem, niezgodnie z prawem krzyżu w Sejmie, gdzie teraz katoliccy politycy i dziennikarze oburzają się na próby przywrócenia porządku konstytucyjnego. Z mojej strony na taki stan rzeczy nie ma zgody i należy walczyć o świeckie wartości wszystkimi możliwymi w granicach prawa metodami.
Wybacz, ale moim zdaniem w zderzeniu z tak kompletnym brakiem szacunku dla konstytucji, innych ludzi, pieniędzy publicznych i prawa, działania Nergala są jak najbardziej dopuszczalne, jeśli nie pożądane. Inne metody nie działają w zderzeniu z retoryką katolickiej większości. Więc ludzie mają prawo do buntu, w inny sposób nie najmniejszych szans na zmianę stanu rzeczy i przełamanie rzymskokatolickiej dyktatury w Polsce. Pozdrawiam.
So now we're passing strangers, at single tables.
Still trying to get over,
Still trying to write love songs for passing strangers.
All those passing strangers.
And the twinkling lies, all those twinkling lies,
Sparkle with the wet ink on the paper.
Still trying to get over,
Still trying to write love songs for passing strangers.
All those passing strangers.
And the twinkling lies, all those twinkling lies,
Sparkle with the wet ink on the paper.

