25.11.2011, 13:27
Problemem jest to co proponuje w swojej twórczości p. Nergal. Nie mogę zakceptować gloryfikacji nienawiści do innych ludzi, tylko dlatego, że jest "artystą". Artyzm się kończy tam, gdzie zaczyna się brak szacunku dla innych ludzi. Nie obchodzi mnie sama w sobie jego osoba ale przekaz, który kieruje do ludzi.
Są tam jakieś "zespoły", które propagują rasizm-dla lewaków to źle,
Czyż oni nie "zasługują" na bycie artystami, czyż oni się w czymś różnią od p. Nergala?
Twórczość Nergala propagująca nienawiść/szyderstwo do innych ludzi (chrześcijan)-dla lewaków to dobrze.
Nienawiśc skierowana do chrześcijan-ok, nienawiść skierowana np. do Żydów-nie ok.
Oczywiście oba powyższe przykłady zasługują na jak największe potępienie, ale to pokazuje obłudę ludzi o lewackich poglądach.
Są tam jakieś "zespoły", które propagują rasizm-dla lewaków to źle,
Czyż oni nie "zasługują" na bycie artystami, czyż oni się w czymś różnią od p. Nergala?
Twórczość Nergala propagująca nienawiść/szyderstwo do innych ludzi (chrześcijan)-dla lewaków to dobrze.
Nienawiśc skierowana do chrześcijan-ok, nienawiść skierowana np. do Żydów-nie ok.
Oczywiście oba powyższe przykłady zasługują na jak największe potępienie, ale to pokazuje obłudę ludzi o lewackich poglądach.
A long time ago came a man on a track...

