08.12.2011, 01:45
Po prostu stwierdziłem, że Wy macie rację.....chciałem rozmawiać o tekstach Knopflera...o tym, co chce nam przekazać....o jego miejscu w historii muzyki....ale macie rację....bez sensu taka rozmowa...to tak jakby rozmawiać o tym, czy dwa plus dwa to cztery.....lepiej porozmawiać o Mistrzostwie Mareczka....o jego Wielkości.....o jego Geniuszu..o tym, kto jest najlepszy i dlaczego właśnie On....
Nasz Mareczek....dziękuję Opatrzności, że żyję w tych czasach, w których żyje Mistrz....
Czego teraz słuchacie? Ja właśnie włączyłem "On Every Street"....i tak się czuję...jakbym był na każdej ulicy....razem z moim (a raczej Naszym) Mistrzem...
Nasz Mareczek....dziękuję Opatrzności, że żyję w tych czasach, w których żyje Mistrz....
Czego teraz słuchacie? Ja właśnie włączyłem "On Every Street"....i tak się czuję...jakbym był na każdej ulicy....razem z moim (a raczej Naszym) Mistrzem...
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
A new morning has begun..."

