04.09.2005, 13:58
Cytat:Originally posted by kuba87+Sep 3 2005, 09:15 PM--></div><table border='0' align='center' width='95%' cellpadding='3' cellspacing='1'><tr><td>QUOTE (kuba87 @ Sep 3 2005, 09:15 PM)</td></tr><tr><td id='QUOTE'> <!--QuoteBegin-tawnuk@Sep 3 2005, 08:36 PMDokładnie, dopisz jeszcze mnie. Mam 18 lat i do okoła mnie prawie nie ma fanów innego gatunku poza techno, hip hopem i innymi śmieciami. Wielokrotnie spotkałem się z ironicznymi uśmieszkami, zwłaszcza koleżanek - imprezowiczek gdy puściłem im kawałki MK czy DS. "Czego ty Lipson słuchasz, jakieś country...?!?! :blink: :blink: " Ale spróbujmy być miłosierni i wybaczmy tym ludziom
Pomyśl sobie Andrzeju jak czują się małolaty takie jak ja czy Seba... słuchamy Marka a wokoło tylko hip-hop, techno, heavy metal.... Ciężko znaleźdź kogoś kto kojarzy choćby Pink Floydów. Kiedyś usłyszałem od kumpla że Knopfler napisał 2 piosenki Slipknotu :blink: No pewnie a za trzy tygodnie ma sesje nagraniową u Curta Cobaina czego to ludzie nie wymyśla...
A tak na marginesie teraz przypomniała mi się Andrzejku nasza rozmowa ze zlotu w Sopocie
[/b][/quote]Ilez boi(jow?ji?ii?) stoczylem z moimi rowiesnikami starajac sie uswiadomic im wielkosc PRAWDZIWEJ MUZYKI....bezskutecznie. Ostatnio kumpel, ktory od czasu do czasu nawet podsluchiwal Marka, wyjechal mi z tekstem: "Knopfler jest popowy. Prawdziwa, niszowa muzyka, to punk!". No comments
Ale wiecie co? Mnie to ogolnie....zwisa. To czego sluchaja inni. Tak naprawde, to wlasnie np. MK jest niszowy - trafia do ludzi wrazliwych, na pewnym poziomie (nie, nie popadam w samouwielbienie
), czego dowodem chocby taki zlot fanow. My mamy swoj swiat, mamy prawdziwa, plynaca z serca muzyke, a oni tak naprawde nie maja nic, poza tarkami i gwizdkami (techno
), ktore, jak juz Andrzej zauwazyl, z mody predzej czy pozniej wyjda. Tak wiec gwizdze na public opinion i ide zapuscic "popowe" Communique...
You do what you want to
You go your own sweet way...
You go your own sweet way...

