04.09.2005, 22:11
Do młodzieży słuchającej Marka. Nie zwracajcie uwagi na rówieśników. Jeżeli nie zmądrzeją to ich problem :-). Ja zacząłem słuchać Ds jak miałem 8 lat. Wtedy słuchało się nie wiem czego... new kids on the block? I takich pierdół. Moj pierwszy raz, który pamiętam,kiedy mnie uderzyła muza to był koncert dla Mandeli w TV i od tej pory zostałem zaczarowany :-) i bardzo, bardzo się z tego cieszę. To dzieki mojemu tacie za co dziękuję. Pewnie większość z Was(zwracam się do tych młodszych forumowiczów) została zaczarowana przez rodziców.Tylko dziękować. Pozdrawiam.

