07.03.2015, 14:03
chris napisał(a):And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to
Seattle –
Wróć do mnie, proszę
nie ma błędu, którego nie da się naprawić
To jest bardzo dynamiczne tłumaczenie i w gruncie rzeczy lepiej pasujące do całości niż oryginał. No bo mamy tu idiom „make it to Seattle”, który oznacza tyle, co „zdążyć, dotrzeć do Seattle”, choć przyznam, że trochę nie wiem, o co Knopflerowi chodzi, bo przecież oni są w Seattle. A on mówi „Zostań ze mną, a zdążymy (dotrzemy) do Seattle”. Twoja wersja ma więcej sensu (ale po angielsku za to się rymuje!)
Myślę, że to zawieszenie jest świadomym zabiegiem stylistycznym Knopflera. Od zawsze robili plany, by wyjechać i poukładać sobie życie w innym miejscu. "We'll make it to...." Głośno padają nazwy, ale w myślach każde dopowiada sobie Seattle. Wiedzą już, że to miasto jest ich miejscem i tu pozostaną. Razem.

