numitor napisał(a):Tak prywatnie życzę Wam na nowy rok wszystkiego najlepszego - bez żadnych wyjątków.
A w kontekście naszego forum - mam nadzieję, że w najbliższym roku wreszcie się coś zmieni. Że zacznie być chociaż odrobinę bardziej merytorycznie, że forum zacznie być czymś więcej niż miejscem, w którym grupa osób "znająca się i szanująca od lat" posiada patent na prawdę; życzę, żeby na forum wróciło kilka osób, o których wiem, że bardzo przeszkadza im jego obecna forma; mam nadzieję, że w najbliższym roku uda nam się chociaż raz porozmawiać o czymś naprawdę merytorycznie; mam także nadzieję, że przestaniecie wierzyć w spiskowe teorie dziejów o tym, że ja robię wszystko, żeby "stłumić w zarodku wszelkie objawy optymizmu, radości z wydarzeń, które mają miejsce wśród naszej społeczności, magi która pojawia się podczas wspólnego obcowania z muzyka którą kochamy" [ortografia oryginalna - cytat] - w końcu wszyscy lubimy tę samą muzykę i - uwierzcie mi - walczę o jakość tego forum, ponieważ mi na nim zależy. I tylko dlatego.
I to jest właśnie odpowiedź na pytanie, które zadał Andrzej - wróciłem tutaj, bo osób, które słuchają Knopflera jest w Polsce zbyt mało, żeby zakładać kolejne forum. Jesteśmy po prostu na siebie skazani!
Dlatego - Andrzejowi, Macsie, Jamboremu, Pablosanowi, Raingodowi, Retro, Robsonowi (kolejność alfabetyczna) i wszystkim innym - wszystkiego najlepszego!
Ale dlaczego wymieniłeś tylko 7 osób? Jest nas tutaj więcej i nie można umniejszać wkładu i roli kogokolwiek.
Ja życzę wszystkim aby nikomu nie brakowało chęci dzielenia się tym co czują. Nawet jeśli radość którą sie dzielimy z muzyki DS/MK kogoś może kłuć w oczy. Nie bójmy się dzielić spontaniczną radością. Nie bójmy sie że zostaniemy posądzeni o brak merytoryczności. Bo to nieprawda. Jeśli ktoś uważa ianczej ten ma dopiero patent na prawdę. Więcej optymizmu i uśmiechu. Jeśli nam zależy na jakości forum to proponuje aby każdy z nas zaczął od siebie samego tłumiąc w sobie ironię i szyderczy uśmiech. Mniej oceniania innych w zamian za zdrową atmosfere- myślę że to rozsadny układ. Mniej wzbudzania w ludziach winy że ktoś kiedyś był na forum a teraz już go nie ma przez to że obecne forum mu nie odpowiada. Nie ma nic gorszego. I życzę wszystkim abyśmy się nie znięchęcali postawami które z nami samymi nie mają nic wspólnego. Życzę wszystkim aby na forum DS/MK nie bali się pisać o prawdziwych uczuciach bo tylko one są cenne. Dla mnie może nawet cenniejsze niż cała reszta. Nie ma czegoś takiego jak "grupa znająca i szanująca sie od lat" To jest dopiero spiskowa teoria dziejów. Nam wszystkim życzę cudownej nowej płyty MK w 2012


.