17.02.2012, 13:34
Właśnie. Tym bardziej że już dwie mamy a sekcja szkocka (jak ja sobie nazwałem) doskonale takim morskim klimatom nadaje kolorytu. Tak tak retro też o tym myślałem
Ale że Mark świetnie dobiera instrumenty do swoich opowieści to chyba raczej należy się spodziewać bardziej różnorodnego materiału. A na nowej płycie mamy powrót harmonijki ustnej, gitary pedal steel czy mandoliny. A więc...
Ale że Mark świetnie dobiera instrumenty do swoich opowieści to chyba raczej należy się spodziewać bardziej różnorodnego materiału. A na nowej płycie mamy powrót harmonijki ustnej, gitary pedal steel czy mandoliny. A więc...
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

