22.03.2012, 11:26
retro13 napisał(a):a mnie to strasznie denerwuje, dlatego że takie opinie wbijają się w podświadomość
a co gorsza- często są bezmyślnie powtarzane
ja naprawdę jestem przeszczęśliwa, że zaczęłam sluchanie MK właśnie od tej płyty- nikt mi nie wmówi że ona jest słaba, czy że jest porażką- bo to bzdury
nawet w porównaniu z BIA wcale tak wiele nie traci, jest zwyczajnie inna
ale bardzo, bardzo dobra
bardzo dobra, świetna
gdyby ktoś najpierw przeczytał ksiązkę a potem wziął się za plytę to róznie by mogło być...
w ogole tak myślę że chyba tak naprawdę BIA była ostatnią płytą DS
OES to już był nowy Knopfler, i jego nowa płyta - zespoł już tylko go wspomógł
Nad podświadomością trzeba panować ;>. Jeśli Ciebie nikt nie przekona, to problemu nie ma, a ludźmi, których czyjaś książka przekona o wartości albumu nie warto się przejmować i już. Może dorosną
.Powiem (napiszę
) Ci ciekawostkę związaną z profesjonalnymi ocenami płyt. W starym Tylko (nie "Teraz") Rocku wydanym niedługo po wyjściu OeS była wkładka Tylko Dire Straits. W tej oto wkładce oceniono gwiazdkami i zrecenzowano wszystkie albumy DS. Za najlepsze (maksimum pięciu gwiazdek) uznano Dire Straits oraz... Communique i OeS! Co lepsze, najniżej oceniono Love Over Gold (3,5 bodajże), natomiast w Teraz Rocku wydanym jakieś 10 lat później sytuacja uległa w dużej mierze odwróceniu - LoG najlepsze, OeS i Communique jedne z najsłabszych.Tak ogólnie, to obeznanie z profesjonalnymi krytykami muzycznymi uodparnia na wszelkie tego typu recenzje i poglądy
.

