10.05.2012, 13:42
Robson napisał(a):Ale zawsze jest jakieś ale. Może przy okazji tej dyskusji warto zastanowić się nad czymś odrobinkę podobnym. Już jakiś czas temu coś takiego sugerowałem. Jesteśmy tutaj poukrywani bardzo często pod różnymi nazwami, nickami, avatarami itd. co może wyglądać trochę niepoważnie dla kogoś z zewnątrz. Np. na forum Bossa obowiązują tylko pełne nazwiska i jeszcze wymagane jest zdjęcie. Wszyscy siebie widzą i nie ma anonimów i odnoszę wrażenie że ludzie się bardziej szanują.Ale to jest zupelnie inny koncept. Nie ma podzialu na "reali" i "wirtuali", wszyscy maja takie same przywileje i taki jest ogolnie przyjety regulamin na tamtym forum. Propozycja schnitzella to byla dosc radykalna, moim zdaniem, sugestia aby wydzielic na forum oddzielne podforum dla tych ktorzy kiedykolwiek pojawili sie na zlocie i nadac im dodatkowe przywileje (chocby w postaci takiej, ze reszta nie moglaby czytac tego o czym oni sobie tam rozmawiaja) To nie tylko traci Orwellem, ale mija sie z idea forum dyskusyjnego na ktorym wszyscy maja te same prawa.
Nie sadze, zeby stan obecny wygladal dla kogos z zewnatrz niepowaznie gdyz taka etykieta kieruje sie internet i anonimowosc jest powszechna na roznego rodzaju forach. Ja osobiscie nie mam nic przeciwko by dodac do regulaminu jakis element, ktory doda nam autentycznosci (zdjecie w profilu etc.) ale nie sadze zeby to byla koniecznosc. Kto ma ochote to i tak sie spotyka w realu, utrzymuje kontakt, a ci ktorzy nie chca tego nie robia. Wolny wybor.
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...

