28.05.2012, 23:44
Aniu - może Cię to pocieszy w tym Twoim 'zmartwieniu'
- sam od lat zastanawiam się duzo i często jak on robi takie różne smaczki. Wsłuchuję się w samochodzie...w słuchawkach...I wiesz co - nie wiem. I w sumie to się z tego bardzo cieszę bo ciagle mam co analizować 
Sznitzell - a moja babcia przewrotnie mawiała 'jak nie wiesz to się nie pytaj' Bo skąd będziesz wiedzieć że odpowiedź jest dobra?
ps. pytanie z mojej strony - ile słychać gitar w utworze Donkey town? A czasami mi sie wydaje że jest tam też jakaś harfa tudzież inny dziwny instrument druciano-szarpany
- sam od lat zastanawiam się duzo i często jak on robi takie różne smaczki. Wsłuchuję się w samochodzie...w słuchawkach...I wiesz co - nie wiem. I w sumie to się z tego bardzo cieszę bo ciagle mam co analizować 
Sznitzell - a moja babcia przewrotnie mawiała 'jak nie wiesz to się nie pytaj' Bo skąd będziesz wiedzieć że odpowiedź jest dobra?

ps. pytanie z mojej strony - ile słychać gitar w utworze Donkey town? A czasami mi sie wydaje że jest tam też jakaś harfa tudzież inny dziwny instrument druciano-szarpany

