29.05.2012, 16:30
Robson napisał(a):Może i tak ale po latach ta płyta wydaje mi się najbardziej przemyślanym dziełem MK. Najbardziej spójnym i wręcz z konceptualnym pomysłem. "We Can Get Wild" w moim odczuciu wyróżnia się najszybciej a co za tym jest w jakmiś sensie wyrazisty.
No i widzisz - tu się zdecydowanie zgadzamy, bo ja też bardzo lubię tę płytę - a "We Can Get Wild" i "Le It All Go" uważam za rewelacyjne piosenki.
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
A new morning has begun..."

