31.05.2012, 12:40
schnitzell napisał(a):Póki nie zainteresuję się tekstami Marka nie będę wiedział czy traktować
go jak idiotę. Ale nie wydaje mi się, żebym kiedykolwiek czuł przymus aż tak surowego oceniania go.
A jeśli jakikolwiek muzyk pięknie by grał, a byłby idiotą, to oczywiście
że starałbym się go ocenić najuczciwiej jak umiem: pięknie gra i jest idiotą.
To byłoby fair. Not fair byłoby mieszanie jednego z drugim
i rozciąganie jego muzycznego talentu na sferę sprawności umysłowej
lub odwrotnie.
Chciałbym, żeby atrakcyjność fizyczna automatycznie oznaczała
piękno wewnętrzne, ale niestety, nie zawsze tak jest,
a bywa to czasem odwrotnie proporcjonalne.
To po prostu dwie różne rzeczy, których nie należy mylić.
Oczywiście, że to nie są dwie różne rzeczy - gdyby Knopfler chciał, to by grał pięknie i śpiewał o miłości i starości. A pisze teksty o polityce. Z jakiegoś powodu.
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
A new morning has begun..."

