31.05.2012, 15:48
schnitzell napisał(a):Mark mówi o poglądach ojca i swoich wprost.
A ja mówię, że usiłujesz przepchać środek ciężkości dorobku
Marka z muzyki i gitary na teksty i ich polityczny wydźwięk.
I dla mnie "to jest jakaś totalna bzdura".
Gdybyś czytał to, co napisałem wcześniej, to stwierdziłem, że polityka jest ważna, ale nie najważniejsza - myślę, że jednak najważniejszym aspektem tekstów Knopflera są biograficzne (także autobiograficzne) historie - takie, jak np. "Boom like that" czy "Where Do You...". Specjalnie podaje dwa rózne przykłady takich historii, ponieważ Knopfler dość szeroko kreśli świat wokół siebie - tj. raz opowiada coś na podstawie autopsji, innym razem - na podstawie przeczytanej biografii.
Więc - ja nigdy nie pisałem, że polityczny wydźwięk tekstów jest najważniejszy. Pisałem, że jest ważny.
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
A new morning has begun..."

