31.05.2012, 16:06
retro13 napisał(a):numitor, naprawdę już mi się nie chce, ale jeszcze tyle napiszę:
wymieniłeś pięć utworów, w których ewentulanie można by się dopatrywac elementów polityki czy socjopolityki
przy czym będzie to dopatrywanie się polegające na zwykłej interpretacji tekstu, która może być słuszna lub nie
na przeciwko tych pięciu numerów stoi cały zastęp utworów poruszających inne tematy, bynajmniej nie polityczne, do tego dochodzi fakt że muzyka wiedzie w tym wszystkim bezdyskusyjny prym
tyle.
dlatego uważam że nie tyle nie masz racji, co zwyczajnie szarżujesz.
1. Wymieniłem pięć, ponieważ o tyle mnie poprosiłaś.
2. Naprawdę uważasz, że zawartość polityczna (albo jakakolwiek inna!) to "interpretacja, która może być słuszna lub nie"?
Rozumiem oczywiście, o czym mówisz, o jakiejś dowolności interpretacyjnej, ale tu też jest jakaś granica. Stosując to, co piszesz, można też stwierdzić, że "Mury" Kaczmarskiego, są niekoniecznie polityczne. Chociaż myślę, że to nawet to byłoby bliższe prawdy, bo Kaczmarski siłą rzeczy (unikając cenzury) pisał językiem ezopowym, a Knopfler swoje teksty pisze wprost. Więc to, że w "Don't Crash..." krytykuje Bushów, a w "Iron Hand" krytykuje Thatcher to nie jest - słuszna lub nie - interpretacja, tylko fakt.
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
A new morning has begun..."

