10.08.2012, 19:48
Oczywiście, że historyjka Numitora była zabawna, ale naprawdę trudno nie zrozumieć wkurzenia ludzi, którzy być może będą musieli wydać kilkaset złotych i kupując kota w worku (chodzi o info odnośnie koncertu). Wytwórnia niestety zadziałała tu żenująco nie dając pełnej informacji o towarze.
Kooba w sumie to fajnie podsumował: wydawnictwo limitowane wcale pewnie nie będzie takie limitowane (jak w wypadku GL) i spokojnie można będzie to zakupić jak już wiadomo, co to będzie-nieźle, co nie?
Kooba w sumie to fajnie podsumował: wydawnictwo limitowane wcale pewnie nie będzie takie limitowane (jak w wypadku GL) i spokojnie można będzie to zakupić jak już wiadomo, co to będzie-nieźle, co nie?
A long time ago came a man on a track...

