10.08.2012, 20:25
Ok, management jest od tego, ale jeżeli Mark nie ma wpływu na to, co jest w wydawnictwach a nawet nie ma wiedzy na ten temat, to moim zdaniem nie jest to w porządku. Zdaję sobie sprawę, że Knopfler jest od nagrywania a nie od strony techniczno-marketingowej produktu, ale na litość boską, jeżeli on sam nie wie, co jest sprzedawane pod nazwą 'Privateering', to mocno będę zdziwiony. Jeśli się mylę, zwrócę honor, ale nie sądzę, aby tak było a przynajmniej nie do tego stopnia.
...now the sun's gone to hell...
...and the moon's riding high...
...and the moon's riding high...

