26.09.2005, 20:10
Dla prawdziwego fana i wielbiciela Stinga czy też każdego innego wykonawcy napewno jest trochę przykro ić na koncert, gdzie większoć publiki to jednak przypadkowe osoby, które zdobyły darmo bilet, a twórczoć danego artysty znajš tylko na tyle na ile usłyszš w radio.
To nie ten klimat, który lubię.I mam mieszane uczucia czy chciałbym być na takim koncercie Marka.
To nie ten klimat, który lubię.I mam mieszane uczucia czy chciałbym być na takim koncercie Marka.

