09.09.2012, 16:34
Nie bardzo rozumiem co masz na myśli pisząc, że nic nie zakłóca. Wydawało mi sie, że jasno opisałem co jednak mi zakłóca. I co jest tak naprawdę komplikacją. Przecież o wiele mniej jest prawdopodobne, że współżeglującym jest kobieta niż facet, jednak przez wieki prawie wyłącznie mężczyźni byli żeglarzami. Poza tym jakoś nie przypominam sobie, by Mark w jakiejkolwiek piosence uczynił narratorem kobietę, ale oczywiście nie jest to niemożliwe, jednak bardzo mało prawdopodobne.
Chris - no właśnie tak myślałem, że zinterpretowałeś ten wers o "mojej ukochanej" jako o "mojej miłości". I tu wydaje mi się że jest źródło błędu logicznego. Masz rację, że druga zwrotka brzmi dość dziwnie w wersji "męskiej", ale czy na pewno? Można to tłumaczyć tym, że on podkreśla swoją radość z życia, podczas gdy kumpel....No i jednak logika zdania "My love’s as fair as a girl can be" jest chyba dokładnie taka "moja miłość/ukochana jest tak piękna jak dziewczyna może być"-że jednoznacznie wybieram ukochaną. Co do gejowskiego wątku to już jednak gruba przesada, zapominasz o prawdziwej i baaardzo silnej męskiej przyjaźni?
Chris - no właśnie tak myślałem, że zinterpretowałeś ten wers o "mojej ukochanej" jako o "mojej miłości". I tu wydaje mi się że jest źródło błędu logicznego. Masz rację, że druga zwrotka brzmi dość dziwnie w wersji "męskiej", ale czy na pewno? Można to tłumaczyć tym, że on podkreśla swoją radość z życia, podczas gdy kumpel....No i jednak logika zdania "My love’s as fair as a girl can be" jest chyba dokładnie taka "moja miłość/ukochana jest tak piękna jak dziewczyna może być"-że jednoznacznie wybieram ukochaną. Co do gejowskiego wątku to już jednak gruba przesada, zapominasz o prawdziwej i baaardzo silnej męskiej przyjaźni?

