14.09.2012, 14:48
Dude napisał(a):Trzeba pamiętać o przesądzie, a o nich przecież właśnie mówi Mark, który przypisywał obecności kobiety na pokładzie, sprowadzanie pecha.Mógłbyś podać jakieś źródło, które to potwierdza? Ja znalazłem ciekawą stronę omawiającą różne żeglarskie przesądy, z której wynikałoby raczej coś przeciwnego. Otóż według autora tej strony, na bukszprytach żaglowców umieszczano często postać nagiej kobiety z otwartymi oczami, ponieważ uważano, że naga kobieta na pokładzie przynosi szczęście (stąd angielski idiom "get lucky" może oznaczać "mieć szczęście i przespać się z dziewczyną". Dlatego też uważano, że umieszczenie takiej postaci na bukszprycie uspokaja morze, zaś otwarte oczy kobiety będą bezpiecznie prowadzić statek do celu.
Był z kolei inny przesąd mówiący, że każdy pasażer na statku (niekoniecznie kobieta) przynosi pecha i dlatego takie osoby określano często mianem Jonasza - jako, że biblijny Jonasz - właśnie jako pasażer statku - przyniósł załodze pecha.

