27.09.2012, 22:06
Robson napisał(a):Jeśli po 35 latach wciąż wygląda na speszonego to pewnie uważa że nie jest kimś wyjątkowym żeby rozdawać autografy:-) Tak sobie pomyślałem. W tej kwestii nie liczę juz na zmiany.
W tej kwestii jestem tego samego zdania, co Pablo. 50 osób lub nieco więcej, to naprawdę niewiele... Tym bardziej, że trzeba było się wykazać, by tam się dostać, a więc nie była to przypadkowa publiczność...
No cóż, artyści tej klasy jednak żyją w innym świecie, mają inną optykę...
„ten sławny koncert DS z Bazylei” … „zdarlem te tasme do czarno-bialosci....”

